;)
Już za 2 dni testy a ja wrzucam plakat dramy EXO Next Door <3 ahhh, odcinku są około 13 minutowe więc szybko to leci, mimo wszystko jednak powtarzam polski i historię ;] starsi znajomi mówili mi, że tego testu nie można nie zdać, więc po co się uczę? I właśnie w takich chwilach zadaję sobie pytanie; "co a tu robię z tymi debilami?" Jak to po co się uczę?! Żeby mieć kurde satysfakcję!
Weekend spędziłam na modlitwie ;) (nie, nie przez egzaminy) miałam dni skupienia przed bierzmowaniem które odbędzie się 1 maja. Już nie mogę się doczekać. Te dwa dni napełniły mnie ogromną mocą i radością. Nie tylko osoby przygotowujące się do bierzmowania przeżywały te rekolekcji. Był tam jeszcze KSM*. Ci ludzie byli niesamowicie! Jestem tak bardzo pochłonięta ich podejściem, ich radością i uśmiechami, że mam ochotę ich wszystkich znaleźć i powiedzieć na głos że byli nie samowici. Że wiele wnieśli w moje życie.
HAHAHAHAH... teraz to trochę spaczona babska uwaga będzie, ale: ten koleś był taki epicki! O.o Znaczy się woowwoowowowowow!!! Andrzej był tak cholernie przystojny i seksowny! Aż dziwię się że tak na kogoś powiedziałam. ;o Może nie poznałam go jakoś dobrze, ale sam swoją postawą reprezentował osobę, z którą na pewno chciałabym się przyjaźnić. Miałam wrażenie że dobro i jego wiara dotykała mnie za każdym razem gdy widziałam jego spojrzenie... Hmnnn... chyba urwę szybko temat zanim zacznę się rozpisywać i wydam książkę :D
Co do mojej wagi i wymiarów! :D
waga: 76.9kg
talia: 75cm
biodra: 98cm
uda: 60cm
bicepsy: 31cm
biust: hahahaha z tego wszystkiego nie zmierzyłam ;) trudno- zrobię to następnym razem ;)
łydka- 37cm
To chyba na dzisiaj tyle ;) jutro w planach nauka, kartkówka z historii [chociaż do szkoły na lekcja jako tako nie idę :D ] może jakaś dobra książka i znowu nauka :D
niedziela, 19 kwietnia 2015
niedziela, 12 kwietnia 2015
12.04.2015r.
:)
Podsumowując tydzień:
waga: 78,5 kg ! [juhu]
uda: 62cm [we wcześniejszych wpisał było mniej, ale to dlatego że głupia Ori, mierzyła w coraz to chudszych miejscach x'D]
łydki: 37cm
biodra: 97cm
talia: 76cm
biust: 99cm
bicepsy: 30cm
Od tego tygodnia wprowadzam zmianę: otóż, oprócz śniadania, będę jadła tez jedno jabłko. Jest to spowodowane tym, że nie chcę efektu jojo. Musze powoli przygotować swój organizm do większej ilości jedzenia. Oprócz tego oczywiście nie rezygnuję z siłowni. Właściwie to chyba chodzę tam 3-4 razy w tygodniu! :)
Dzisiaj z mamą zrobiłyśmy eksperyment. Nie od dawna wiedziałam, że ważę więcej niż moja rodzicielka. Świadomość rozmiaru 44, szczerze mówiąc mało mnie obchodziła do czasu nowej ery w moim życiu [ahhh, EXO <3]. A więc, postanowiła dać mi swoje spodnie w rozmiarze 40 do przymierzenia. Ja oczywiście rzuciłam, że to by było zbyt piękne gdybym w nie weszła, ale o dziwo tak się stało O.o Następnie kazała mi ubrać moje stare szorty, po czym po obcisłych nogawkach nie zostało nawet śladu. Szczerze mówiąc jest turbo pozytywnie zaskoczona :)
Do zobaczenia za tydzień ;) [klik]
Podsumowując tydzień:
waga: 78,5 kg ! [juhu]
uda: 62cm [we wcześniejszych wpisał było mniej, ale to dlatego że głupia Ori, mierzyła w coraz to chudszych miejscach x'D]
łydki: 37cm
biodra: 97cm
talia: 76cm
biust: 99cm
bicepsy: 30cm
Od tego tygodnia wprowadzam zmianę: otóż, oprócz śniadania, będę jadła tez jedno jabłko. Jest to spowodowane tym, że nie chcę efektu jojo. Musze powoli przygotować swój organizm do większej ilości jedzenia. Oprócz tego oczywiście nie rezygnuję z siłowni. Właściwie to chyba chodzę tam 3-4 razy w tygodniu! :)
Dzisiaj z mamą zrobiłyśmy eksperyment. Nie od dawna wiedziałam, że ważę więcej niż moja rodzicielka. Świadomość rozmiaru 44, szczerze mówiąc mało mnie obchodziła do czasu nowej ery w moim życiu [ahhh, EXO <3]. A więc, postanowiła dać mi swoje spodnie w rozmiarze 40 do przymierzenia. Ja oczywiście rzuciłam, że to by było zbyt piękne gdybym w nie weszła, ale o dziwo tak się stało O.o Następnie kazała mi ubrać moje stare szorty, po czym po obcisłych nogawkach nie zostało nawet śladu. Szczerze mówiąc jest turbo pozytywnie zaskoczona :)
Do zobaczenia za tydzień ;) [klik]
niedziela, 5 kwietnia 2015
5.04.2015r.
Wolne czyli EXO, koreański, książki... Mogłabym rzec że to istny relaks, ale jest jedno ale: jedzenie.
Moje wymiary:
-talia: 76cm
-biodra: 96cm
-uda: 59cm
-bicepsy: 31cm
-biust: 101cm
-łydki: 37cm
WAGA: 79,8kg [to waga z rana, więc teraz się trochę zmieniła, ale to tylko i wyłącznie wina świąt -,-]
Piszę to notatkę tylko i wyłącznie dlatego, żeby wiedzieć jak zmienia się moje ciało. Nic specjalnego się nie zdarzyło. byłam 3 razy na siłowni i chcę jeszcze. Wpadam w obsesję. Coraz mniej odczuwam głód, a kiedy coś zjem to jest mi od razu nie dobrze. Plus jest taki, że nie umiem wymusić wymiotów, więc nie wydalam spożytego posiłku. Nienawidzę siebie przez to wszystko. Kiedy leżę sama na łóżku, wydaje mi się że nie jest tak tragicznie. Że da się przeżyć. Ale kiedy wychodzę na zewnątrz, czuję się dosłownie jak wieloryb. Wstydzę się siebie...
Ehhh, znowu płaczę. Nie. Nie z powody który wcześniej napisałam. Płaczę, bo uświadamiam sobie dla kogo się tak staram. Dla kogo nie jem. Dla kogo ćwiczę. Dla kogo tak na dobrą sprawę żyję. Pewnie kiedy przeczyta to ktoś dorosły- pewnie mnie wyśmieje i pomyśli, że w końcu mi przejdzie. Ale nie. Nie może tak być, bo ja już tym żyję. Żyję ciągłą motywacją ;) Jak dam radę to strzelę tu może kiedyś jakąś "wzruszającą" mowę o tej samoakceptacji itp XD teraz natomiast idę poczytać, a potem- spać. EXO- Promis [tł.]
Moje wymiary:
-talia: 76cm
-biodra: 96cm
-uda: 59cm
-bicepsy: 31cm
-biust: 101cm
-łydki: 37cm
WAGA: 79,8kg [to waga z rana, więc teraz się trochę zmieniła, ale to tylko i wyłącznie wina świąt -,-]
Piszę to notatkę tylko i wyłącznie dlatego, żeby wiedzieć jak zmienia się moje ciało. Nic specjalnego się nie zdarzyło. byłam 3 razy na siłowni i chcę jeszcze. Wpadam w obsesję. Coraz mniej odczuwam głód, a kiedy coś zjem to jest mi od razu nie dobrze. Plus jest taki, że nie umiem wymusić wymiotów, więc nie wydalam spożytego posiłku. Nienawidzę siebie przez to wszystko. Kiedy leżę sama na łóżku, wydaje mi się że nie jest tak tragicznie. Że da się przeżyć. Ale kiedy wychodzę na zewnątrz, czuję się dosłownie jak wieloryb. Wstydzę się siebie...
Ehhh, znowu płaczę. Nie. Nie z powody który wcześniej napisałam. Płaczę, bo uświadamiam sobie dla kogo się tak staram. Dla kogo nie jem. Dla kogo ćwiczę. Dla kogo tak na dobrą sprawę żyję. Pewnie kiedy przeczyta to ktoś dorosły- pewnie mnie wyśmieje i pomyśli, że w końcu mi przejdzie. Ale nie. Nie może tak być, bo ja już tym żyję. Żyję ciągłą motywacją ;) Jak dam radę to strzelę tu może kiedyś jakąś "wzruszającą" mowę o tej samoakceptacji itp XD teraz natomiast idę poczytać, a potem- spać. EXO- Promis [tł.]
Subskrybuj:
Posty (Atom)


